Reprezentacji Kanady nie towarzyszy w Polsce żaden dziennikarz
11-18-2009ostatnia aktualizacja 02-04-2010, 10:36 Żaden kanadyjski dziennikarz nie akredytował się na środowy mecz towarzyski piłkarskiej reprezentacji tego kraju z Polską w Bydgoszczy. "Po pierwsze za daleko, po drugie - to nie hokej na lodzie" - wyjaśnił rzecznik prasowy ekipy gości Dominic Martin.
Przed przylotem do Polski Kanadyjczycy w Strumicy spotkali się z drużyną Macedonii. Porażkę 0: 3 oglądał jeden kanadyjski żurnalista. "To był reporter telewizyjny, który zrobił krótką migawkę. Zaraz po meczu wrócił jednak do kraju. Może wystraszył go wynik..." - powiedział PAP Life Martin.
"Gdyby to był mecz hokeja na lodzie, to w biurze prasowym kilka godzin przed rozpoczęciem gry pracowałoby co najmniej 30-40 dziennikarzy kanadyjskich. Inne dyscypliny sportu są dużo mniej popularne. Gdy piłkarska reprezentacja grała niedawno w Meksyku, również nie towarzyszył jej żaden przedstawiciel mediów. Sądzę, że gdyby udało się nam zakwalifikować do mistrzostw świata, to pojechałoby może czterech, pięciu" - powiedział Martin.
Może to i lepiej, że zabrakło dziennikarzy: Kanadyjczycy w końcu przegrali 0-1...
Polskich dziennikarzy i fotoreporterów na mecz z Kanadą akredytowało się ponad 160. (PAP Life)
pp/ co/ zig/
Polska Agencja Prasowa - serwis PAP Life
« wróć
Pozostałe wiadomości ZE ŚWIATA - Top World News