Środa, 15 sierpnia 2018    Marii, napoleona, Stelii  
Polish American PagesDrobnica.comImprezy PolonijneKupony OszczędnościPoszukiwany, poszukiwanaPWP Internet da Polonii
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
POLSKA - News from Poland

Kolejny polski rekord na oceanach świata


02-14-2015
ostatnia aktualizacja 02-14-2015, 12:02

Zaledwie wczoraj pisałem tutaj o wielkim sukcesie 68-letniego Aleksandra Doby, który został uhonorowany przez magazyn „National Geographic” nagrodą Podróżnik Roku jako pierwszy człowiek w historii, który samotnie przepłynął ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent, a już śpieszę donieść o kolejnym triumfie Polaków na morzu: jacht „Selma Expeditions” pod dowództwem kapitana Piotra Kuźniara po raz pierwszy dziejach żeglarstwa dopłynął bez pomocy silnika do końca Zatoki Wielorybów na morzu Rossa, czyli najdalej na południe globu ziemskiego.



Fot. selmaexpeditions.comFot. selmaexpeditions.com

- Dalej płynąć się nie da. Dotknęliśmy lodu Antarktydy. Teraz szukamy miejsca, aby zacumować, zejść na ląd i zatknąć biało-czerwoną. To jeszcze trochę potrwa, bo nie widać dogodnego miejsca. Ostatnie mile pokonywaliśmy we mgle - powiedział Polskiej Agencji Prasowej kpt. Kuźniar.

Przyznał, że tylko raz, przez trzy godziny, w trakcie przechodzenia przez pas lodu - w warunkach silnego wiatru 8 stopni w skali Beauforta - użyto silnika.

„Zatoka Wielorybów to wielka wyrwa w szelfowym lodowcu Rossa położona w miejscu, gdzie morze dochodzi najbliżej do Bieguna Południowego. Najzimniejszy na świecie akwen odgradza od reszty oceanów kilkusetkilometrowa bariera zbitego paku lodowego, który otwiera się tylko na kilka tygodni w roku” - czytamy w depeszy PAP.

- Brzegi morza wyznaczają południowy kres ziemskich oceanów. Dalej na południe już tylko lód i śnieg. Kilka razy w roku dopływają tu silne statki z mocnymi silnikami, ale nigdy nie dotarł żaden jacht pod żaglami. Jesteśmy pierwsi. Miejsce to, ze względu na góry i kry lodowe, gwałtowne, nieprzewidywalne zamarzanie i wiatry o sile dochodzącej do 200 km/h bywa dostępne tylko podczas antarktycznego lata na przełomie stycznia i lutego - dodał Kuźniar.

„Załoga chciała dopłynąć do miejsca, skąd w 1911 roku Amundsen rozpoczął zwycięską wyprawę na Biegun Południowy. I cel osiągnęła. To tam w swojej pierwszej, antarktycznej wyprawie w 1909 roku dotarł Shackleton i nazwał zatokę na pamiątkę spotkanego wtedy wielkiego stada wielorybów” - napisała Polska Agencja Prasowa.

Jerzy Bukowski
Polish Pages Daily News
Amerykański Portal Polaków

 
  
 

Pozostałe wiadomości z Polski - News from Poland
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU