Wtorek, 23 października 2018    Edwarda, Marleny, Seweryna  
Polish American PagesDrobnica.comImprezy PolonijneKupony OszczędnościPoszukiwany, poszukiwanaPWP Internet da Polonii
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
ŚWIAT - World News

Polskie reakcje na wyrok niemieckiego Trybunału Stanisław Dębicki


08-24-2018
ostatnia aktualizacja 08-24-2018, 08:33

- Niemiecki sąd naruszył porządek prawny Unii Europejskiej. Skutki tego orzeczenia będą dalekosiężne. Będziemy podejmować dalsze kroki prawne. Poprosimy nasz Sąd Najwyższy o zadanie pytania prejudycjalnego Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej - korzystając z okazji jaką będzie zbliżająca się rozprawa w sprawie kasacji wniesionej przez telewizję ZDF od wyroku sądu w Krakowie - w sprawie wyegzekwowania w Niemczech polskiego wyroku, nakazującego jej przeproszenie za użycie zwrotu „polskie obozy zagłady” - powiedział Radiu Zet reprezentujący byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę mecenas Lech Obara.



Auschwitz. Warning sign in the concentration and extermination camp Auschwitz-Birkenau. Foto: LGreenAuschwitz. Warning sign in the concentration and extermination camp Auschwitz-Birkenau. Foto: LGreen

Jest to jego reakcja na decyzję niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, który uznał, że postanowienie polskiego sądu nie może być egzekwowane w Niemczech, o czym pisałem wczoraj.

Według mec. Obary wyrok niemieckiego Trybunału stanowi rażące zaprzeczenie uznawania i wykonywania orzeczeń sądowych zapadłych w innych państwach Unii Europejskiej.

- Przepisy zabraniają jakiegokolwiek merytorycznego badania treści wyroków (w tym przypadku polskich orzeczeń), zarówno kontroli pod kątem stanu faktycznego, jak i prawnego. Nie można odmówić uznania wyroku z powodu różnicy między normą prawną w kraju, w którym zapadł wyrok, a normą prawną w państwie, gdzie ma być orzeczenie przekazane do wykonania. Jedynym sposobem odmowy uznania i wykonania jest klauzula porządku prawnego. Praktycznie nikt nigdy z niej nie korzystał. To przykre, że po raz pierwszy z niej skorzystano w tak delikatnej sprawie jak ta, dotyczącej polskiego byłego więźnia niemieckiego obozu zagłady i niemieckiej telewizji. Stanowi to przykład na rażące wkroczenie kontroli merytorycznej w wyrok innego państwa. Istnieje obawa, że żaden wyrok polski, jaki by zapadł w sprawie obywatela Niemiec, który naruszyłby dobra osobiste obywatela Polski, nie nadawałby się do wykonania - wyjaśnił mec. Obara w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Także marszałek Senatu Stanisław Karczewski jest zdziwiony, zaskoczony i zmartwiony tym orzeczeniem.

- Wyrok sądu polskiego powinien być podtrzymany, obowiązywać i powinien być wyegzekwowany. Wszyscy czekaliśmy na takie przeprosiny, nie tylko 96-letni Karol Tendera, były więzień obozu - powiedział Polskiemu Radiu.

Głos zabrał w tej sprawie na antenie TVP Info także minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro:

- To jest wielce wymowne, że niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości nie będzie wykonywał wyroku polskiego sądu Sędziowie do niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości są wybierani nie przez sędziów, ale polityków - w połowie to szefowie ministerstw sprawiedliwości poszczególnych landów, a w połowie przedstawiciele Bundestagu. Pytanie, czy nie są tam wybierani ludzie, którzy mają bronić interesu niemieckiego państwa. (…) Tak dbają, że czynią to kosztem prawdy historycznej i sprawiedliwości człowieka, który był więźniem obozu koncentracyjnego. Czy to ma związek z powoływaniem sędziów przez polityków? Nie wiem, ale wiem, że jest to orzeczenie dość zdumiewające i dość smutne biorąc pod uwagę realia historyczne, które niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości również powinien brać pod uwagę.

W tej samej stacji wypowiedział się również ambasador RP w Niemczech Andrzej Przyłębski:

- To bardzo osobliwy werdykt. Ten Trybunał Federalny już się popisał zapraszając panią Gersdorf jakiś czas temu. Skierowałem do prezydenta tego Trybunału list z zapytaniem, kto w niemieckim MSZ potwierdził informację, że pani Gersdorf jest nadal urzędującą I prezes Sądu Najwyższego. Nie dostałem żadnej odpowiedzi, więc to jest widocznie taki dość osobliwy sąd. Czy to ma bezpośredni związek z opinią publiczną, takiej konkluzji bym jeszcze nie ryzykował. Mnie się wydaje, że Niemcy w pewnym sensie odrobiły lekcję z historii i na pewno większość społeczeństwa wie, jak wyglądała II wojna światowa, czyje były obozy i tak dalej. Czy to jest efekt jakiejś polityki historycznej - też trudno w tej chwili to rozstrzygnąć, ale to jest niepokojące i w tej sprawie też będziemy próbowali jakoś interweniować.

A profesor Wojciech Polak tak ocenił tę sytuację w portalu w Polityce:

- To jest zła decyzja, która martwi tych, którym zależy na dobrym imieniu Polski. Tego typu wyroki powodują, że jeszcze wiele pracy przed nami. Zarzuty kierowane w polską stronę o brak praworządności i o łamanie demokracji są absolutnie bezpodstawne. Decyzja Niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości jest skandaliczna i stawiająca pod znakiem zapytania jego niezależność. Wystąpienie w sprawie telewizji ZDF do Trybunału Sprawiedliwości UE jest moim zdaniem konieczne.

Stanisław Dębicki
Polish Pages Daily News
Amerykański Portal Polaków

 

 
  
 

WORLD NEWS - Wiadomości ze świata
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJA · ZDROWIE · WHO IS WHO · PRAWO I FINANSE · FOTOREPORTAŻE · TROCHĘ HISTORII · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU