Niedziela, 21 grudnia 2014    Honoraty, Seweryny, Tomasza  
OgłoszeniaPolish American PagesImprezyPoszukiwany, poszukiwanaKuponyPWP
 
 
AMERYKAŃSKI PORTAL POLAKÓW wydawany przez polonijną książkę POLISH AMERICAN PAGES
 
IMIGRACJA - Immigration News

American Dream - czyli kupno domu i mieszkania w USA w nowej sytuacji ekonomicznej



American Dream - czyli kupno domu i mieszkania w USA w nowej sytuacji ekonomicznej

03-23-2008
ostatnia aktualizacja 07-04-2011, 09:29

Niemal każdy z nas pragnie posiadać swój dom lub mieszkanie. Daje to poczucie wartości, niezależności, stabilności i prywatności. Nabywając dom, a co najczęściej się z tym wiąże pożyczkę hipoteczną, nabywamy wieloletni i poważny obowiązek.

TROCHĘ HISTORII

Pewnie każdy z nas zaobserwował pewne zmiany na rynku nieruchomości na przestrzeni ostatnich kilku lat. Moje doświadczenie sięga 1986 roku, kiedy to właśnie zrodził się pomysł kupna pierwszego domu. Ceny nieruchomości wzrastały wtedy z roku na rok, podobnie jak w latach 1999-2005, w związku z tym wytworzyła się w nas pewna psychoza, że trzeba się spieszyć, bo inaczej ceny rocznie wzrosną więcej aniżeli my możemy zaoszczędzić. Tak też zrobiliśmy i kupiliśmy nasz pierwszy dom.

Oprocentowania kredytów w tamtych czasach były dość wysokie. Największym błędem było to, że wzięliśmy kredyt na 15 lat, a nie na 30, co wtedy nie było na nasze możliwosci finansowe. Po prostu nie byliśmy doinformowani. Dobre informacje są bardzo cenne, a brak informacji może być kosztowny. Tak też było w naszym przypadku. Ze względu na to, że ja straciłam główną pracę (a miałam w sumie 3) zmuszeni byliśmy sprzedać dom po 8 miesiącach. Była to trudna, ale właściwa decyzja. Byliśmy bogatsi o doświadczenie i wyciągnęliśmy pewne wnioski. Nauczyliśmy się, że nie można się kierować emocjami, kupno domu ma być decyzją racjonalną, wyważoną.

20 lat temu, w październiku 1987 mieliśmy tzw. "Black Monday", największe załamanie na giełdzie nowojorskiej. Miało to oczywiście wpływ na rynek nieruchomości. Na szczęście rynek nieruchomości nie reaguje tak gwałtownie jak giełda. Najpierw ceny osiągają szczyt, później jest coraz więcej domów do sprzedaży (podaż przewyższa popyt), poźniej wydłuża się okres sprzedaży, w końcu ceny domów spadają. Później na rynku nastąpiła stagnacja, były to lata 90-te aż do roku 1997. Na rynku było dużo domów do wyboru, dużo okazji, ceny atrakcyjne... aczkolwiek brak chętnych. Znów wytworzyła się pewna rodzaju psychoza, tym razem inna, pesymistyczna.

Nastepny cykl to zmiany w oprocentowaniu w latach 1997-1998, które spowodowały ożywienie na rynku, ceny znów zaczęły wzrastać, domy zaczęły się szybciej sprzedawać, popyt przewyzszył podaż. Lata 1998-2005 to kolejny cykl i tak w 2003 roku mieliśmy najniższe stopy procentowe od 40 lat. Wniosek - rynek nieruchomości ma charatkter cykliczny. 


OBECNA SYTUACJA NA RYNKU, CZYLI DOMINO EFFECT

...tak byśmy ocenili sytuacje w ostanim czasie. Kilka miesiący temu miały miejsce drastyczne zmiany na rynku pożyczek. Krótko mówiąc, w ostatnich latach pożyczki hipoteczne stały sie zbyt łatwo dostępne. Potencjalnego pożyczkobiorcę pytano "na ile się kwalifikujesz, a nie na ile cię stać”.

Okazała się więc ostatnio, że 100% a nawet 106% kredytu bez własnego wkładu żeby pokryć koszty zamknięcia i to bez werifikacji dochodów nikomu na dobrze nie wyszło, ani kredytodawcom ani kredytobiorcom. W związku z tym dużo osób zadłużyło się ponad swoje możliwości. Najczęściej są to kredyty załatwiane przez mortgage company, często o większym ryzyku, o zmiennym oprocentowaniu. Dużo osób nie mogło i nie wywiązuje się ze swoich płatności. Inwestorzy rynku wtórnego zablokowali fundusze na pewne kredyty dla banków i mortgage company. Ponieważ mortgage company sś kompletnie uzależnione od inwestorów dosłownie w ciągu kilku dni wiele z nich zbankrutowało. To z kolei spowodowało, że banki zaostrzyły swoje kryteria przyznawania pożyczek.

Okazało się więc jak ważne jest z kim robimy biznes, czy z mortgage company, czy z brokerem czy z bezpośrednim kredytodawcą, czyli z bankiem. Im mniej pośrednikow tym lepiej dla państwa. W banku nie jesteście przedmiotem manipulacji, nie ma przykrych niespodzianek, najwyżej sa miłe. Mortgage company czy broker nie chce wam wszystkiego ujawnić, często wybiera program, który jest dla niego korzystny.

Mam nadzieję, że obecna sytuacja ustabilizuje się. Kupno nieruchomości to inwestycja na lata i na dłuższą metę jest to bardzo dobra inwestycja, jeżeli robimy to umiejętnie. Proszę pamietać, że rynek nieruchomości jest też badzo lokanym rynkiem, przede wszystkim uzależnionym od sytuacji na rynku zatrudnienia. W Nowym Jorku mamy bardzo małe bezrobocie, w związku z tym ceny domów są  bardziej stabilne, natomiast w innych stanach, np. na Florydzie, sytuacja wygląda inaczej. Dopóki można było zarabiać na spekulacjach, ceny wzrastały, teraz bardzo raptownie spadły. Nie należy się też podniecać, że trochę dalej od NY ceny są dużo niższe, bo jeżeli trzeba dojeżdżać do pracy to trzeba wziąć pod uwagę koszty komunikacji.

Teraz mamy "buyers market". Można powiedzieć, że obecny rynek jest w oczekiwaniu. Może oprocentowanie trochę spadnie, może ceny domów trochę spadną, może w międzyczasie nasze zarobki wzrosną. Jest duży wybór, ceny są do negocjacji, oprocentowanie korzystne. Należy wykorzystać ten moment na przygotowanie się do kupna.

Może wtedy jest dobrze kupować, jak nikt nie kupuje?

Ewa Gardocki

  


 
 

 

Jeżeli jesteś zainteresowany reklamą w POLISH PAGES MEDIA: książkach, internecie i smartfonach (aplikacji na iPhone® i Android™) zadzwoń: 718-279-4969 lub wyślij email > 

 


Zapisz się na nasz newsletter:

Dodaj komentarz
  • Re:American Dream - Waldek 12-21-2007 21:52
    Ciekawe spostrzenia pani przedstawia.Nie ze wszystkim sie zgadzam,ale to jest moze i kwestia wspomnianego przez pania doswiadczenia.Ciekawostka:posiadam kredyt na dom w... Washington Mutual.Zalatwilem go przy pomocy "posrednika"Chyba byl uczciwy :-),jako ze oprocentowanie mam calkiem niezle.Myslalem o refinansowaniu kredytu w Washington Mutual.Niestey oprocentowanie nie jest obecnie zbyt atrakcyjne .Moze potrzeba poczekac na obnizki oprocentowan...Tylko jak dlugo,do kiedy?Moze ktos mi podpowie?Pozdrawiam pania, pani Ewo
 

Pozostałe artykuły z serii: IMMIGRATION REFORM NEWS
 
 
REKLAMA · ADVERTISING · KATALOG FIRM (POLISH PAGES) · OGŁOSZENIA BEZPŁATNE · KALENDARZ IMPREZ
POLSKA · USA · SWIAT · POLONIA · IMIGRACYJNE ABC · ZDROWIE · WHO IS WHO · FINANSE · FOTOREPORTAŻE · HISTORIA · GRY
REGULAMIN · OCHRONA PRYWATNOŚCI · POMOC · O NAS · KONTAKT · AGENCJA REKLAMOWA USA · STRONY INTERNETOWE DLA BIZNESU