Wedle krakowskiego duchownego: “Papież Franciszek na wysokim świeczniku, będąc pod presją układów, wyraźnie odchodzi od Jezusa”. Zaś jego serce pozostaje zamknięte na działanie Ducha Świętego.
Czymże papież się naraził? Są dwa błędy kardynalne nauczania papieskiego, które dyskwalifikują go w oczach księdza Stańka. Po pierwsze, zgubne otwarcie na muzułmańskich uchodźców. Po drugie, zgubne otwarcie i dialog z ludźmi żyjącymi w stanie grzechu śmiertelnego w tym m.in. rozwodnikami.
“Modlę się o mądrość dla papieża, o jego serce otwarte na działanie Ducha Świętego, a jeśli tego nie uczyni – modlę się o szybkie jego odejście do Domu Ojca. O szczęśliwą śmierć dla niego mogę zawsze prosić Boga, bo szczęśliwa śmierć to wielka łaska” – głosił z ambony ksiądz Staniek.
Ciekawe, co na to ordynariusz Archidiecezji Krakowskiej ksiądz arcybiskup Marek Jędraszewski?












