KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Sobota, 6 czerwca, 2020   I   02:33:54 AM EST   I   Laury, Laurentego, Nory

Szlaban na Wiejską dla Stanisława Piotrowicza, Anny Sobeckiej i Krzysztofa Czabańskiego

Iwona Fąfara, Warszawa     15 października, 2019

Od lewej: Stanisław Piotrowicz, Anna Sobecka, Krzysztof Czabański. Foto: Wiki commons
Od lewej: Stanisław Piotrowicz, Anna Sobecka, Krzysztof Czabański. Foto: Wikicommons

W tonie pewnej „sensacji” komentowane są wyniki wyborcze osób, które jak przewidywano w PiS do Sejmu się dostaną. Nie weszły.

Chodzi przede wszystkim o kontrowersyjnego przewodniczącego sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisława Piotrowicza głównego dyrygenta procedowanych w Sejmie zmian w systemie i ustroju sądownictwa. Były one i są ostro krytykowane przez środowiska prawnicze i sędziowskie.

Nie będzie na Wiejskiej "Lwicy Ojca Dyrektora", jak określana jest często ściśle powiązana z o. Taduszem Rydzykiem – Anna Sobecka. Żarliwa promotorka wspierania wszlkich inicjatyw toruńskich powiązanych z tym duchownym.

Nie dostał się także Krzysztof Czabański, przewodniczący Narodowej Rady Mediów zwolennik tzw. repolonizacji polskiej prasy, radia i telewizji oraz pomysłu wprowadzenia uregulowań prawnych o zawodzie dziennikarskim. Przez ogromną większość mediów odebranych jako zagrożenie wolności słowa oraz wpływu na to, kto może być dziennikarzem, a kto nie. Czabański znany jest także ze swej konsekwentnej sympatii dla radiostacji i telewizji o. Rydzyka.

Negatywna ocena wymienionych przez ich elektorat jest tym bardziej znamienna, że Piotrowicz startował w mateczniku PiS na Podkarpaciu, zaś Sobecka i Czabański w samym Toruniu.

Dlaczego wyborcy PiS pokazali im czerwone kartki i spuścili im szlaban do parlamentu?

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ